Czas na pomidory – indyjski paneer makhani

Jako że pomidory coraz piękniejsze i tańsze, mieszam w garach paneer makhani, proste i popularne indyjskie danie. jest błyskawiczne, łagodne w smaku i cudownie kremowe, gdy dodamy odrobinę gęstego jogurtu. Jest to zupełnie na miejscu i Hindusi też tak robią. Komu danie wydaje się za ostre lub komu sypnie się za dużo chili, niech sięgnie po nieco więcej jogurtu – tak trzeba. Lepiej doprawić i złagodzić paneer makhani potem niż odebrać temu daniu aromat i charakterystyczny smak!

Paneer makhani to danie jedzone na co dzień w indyjskich domach. I to zwykle, w mniej zamożnych domach, na gazecie rozścielonej na ziemi. Gazeta robi za jednorazowy obrus, a smaków w niczym nie zmienia! Na środku pani domu postawi wielką misę ryżu i zwykle dwa lub trzy zawiesiste sosy i stosik placków chappati. Każdy nabierze sobie na talerz po trochu wszystkiego i wymiesza smaki palcami, bo tak najlepiej, ale pamiętajcie – to też trzeba umieć! A niektórzy, zwłaszcza Indian ladies, robią to tak elegancko, że nieraz, rozsypując ryż dookoła, czułam się jak świnka:).

Potrzebujemy:

  • 200 g tofu/paneeru (ser z bawolego mleka)
  • 1 kg pomidorów
  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • 1 łyżka pasty imbirowo-czosnkowej
  • sól
  • 1/2 łyżeczki chili
  • 1/2 łyżeczki garam masali
  • olej (np. musztardowy)
  1. Pomidory pokroić byle jak i zmiksować. Jeżeli tak jak ja macie blender typu żyrafa to uważajcie, bo chlapią!
  2. Obrać i drobno pokroić czosnek i imbir a potem utrzeć w moździerzu (jak ktoś nie ma to po prostu pokroić jeszcze drobniej).
  3. Rozgrzać na patelni olej, dodać imbir i czosnek, chwilę podsmażyć i dodać chili, zamieszać i wlać pomidory.
  4. Dusić jakieś 10-15 minut aż zrobi się gęsty sos. Dodać kostki tofu lub paneeru i gotować jeszcze 2-3 minuty. Wyłączyć ogień i dodać jogurt, garam masalę i sól do smaku. Podawać z ryżem.

Widzicie sami, moment i lunch gotowy. Enjoy!