Moje wyprawy

Tajskie wyspy i magiczny Angkor

Czas trwania: 14 dni Termin: 01- 14 luty 2016    Cena: 5 200 zł + przelot

Ta wyprawa do Tajlandii i Kambodży jest idealna dla osób aktywnych i spragnionych wrażeń, jak i spragnionych słońca i odpoczynku. Pierwszy tydzień wycieczki wypełniony jest po brzegi: będziemy poznawać uroki Bangkoku, także nocą, spłyniemy rzeką Chao Phraya, zawitamy do średniowiecznej stolicy królestwa Syjamu i pojedziemy do Kambodży. Tu damy się oczarować pięknu starożytnego Angkoru, gdzie kamienie zdają się trwać w modlitwie. Po tym intensywnym tygodniu czeka nas kompletna, cudowna laba: lazurowe wody Zatoki Tajskiej i podwodne ogrody koralowców, owoce morza podane tak, jak tylko Tajowie potrafią, relaksujące masaże, wyprawy skuterowe po okolicy i tańce na plaży do białego rana.


Indie północne i Nepal

Czas trwania: 21 dni Termin: 10 - 30 kwiecień 2016     Cena: 6 690 zł + przelot

W Indiach od bogactwa wrażeń może zakręcić się w głowie. Człowiek jest oszołomiony, pochłonięty tym, co go otacza, w pełni tu i teraz, dzięki czemu naprawdę odpoczywa. Na każdym kroku napotka na coś zaskakującego: to na biznesmana dotykającego czoła krowy, to na „odzianego w powietrze” wyznawcę dżinizmu pochylającego się nad każdą mrówką lub na pana młodego na białym koniu wystrojonego niczym maharadża. W czasie naszej wyprawy zakosztujemy tego bogactwa. Odwiedzimy północne Indie zaczynając od Radżastanu, krainy niczym z baśni „Tysiąca i jednej nocy”, zamieszkałej przez dumnych Radżputów, pełnej fortów, kupieckich haweli i sklepików z orientalną biżuterią. Następnie Odwiedzimy Taj Mahal, najsłynniejszą budowlę na świecie zrodzoną z miłości, ponad tysiącletnie świątynie w Khajurahi i Varanasi, najświętsze miasto hinduistów położone nad Gangesem. Będziemy smakować Indie, a nie poznawać je w biegu czy zza szyby taksówki – będziemy pić czaj i świeże mango lassi, korzystać z lokalnych środków transportu, przystawać przy ulicznych herbaciarniach i rozmawiać ile się da z mieszkańcami Indii – bo przecież chcemy doświadczyć czegoś prawdziwego!

Następnie przeniesiemy się do Nepalu, odwiedzimy park narodowy Chitwan, wypatrując tygrysów bengalskich i nosorożców, a potem zajrzymy do sierocińca słoni. Spędzimy parę dni w Katmandu, chłonąc jego niesamowitą atmosferę, zwiedzając buddyjskie klasztory i pałace dawnych królów. Na koniec przeniesiemy się do Nagarkot, miasteczka, skąd podziwiać można piękno ośmiotysięczników i do woli spacerować po przepięknych górskich trasach.